piątek, 29 lipca 2016

Internet Friends...Idol-czyli najlepszy tydzień

Hej hej ;)


Ten tydzień cudowny. W sobotę 23 przyjechała moja przyjaciółka o której już pisałam kiedyś w poście.
A wiec pokonałyśmy 584 kilometry. Spędziła 13 godzin w podróży byśmy spędziły razem cały tydzień.
Tak jak już kiedyś pisałam poznałyśmy się dzięki Dawidowi.Nie wierze w to ze udało nam się po 2 latach i 6 miesiącach spotkać pokonać te kilometry i mieć siebie na całe 7 dni niestety już jutro wyjeżdża...


 Naszym wspólnym marzeniem było go spotkać razem no i udało się nawet spełnić to marzenie az 3 razy... Spotkałyśmy go razem w poniedziałek we Wiśle.


Przez 3 dni byłysmy we Wiśle by spotkać właśnie go udało nam się w poniedziałek,we wtorek i w czwartek przez te dni spędzone tam poznałam tyle wspaniałych osób <3
Nie widziałam Dawida od marca no i tak trochę się za nim stęskniłam. Jeszcze kilka razy będę we Wiśle i mam nadzieje ze uda mi się go spotkać (lecz już niestety bez Emilki..)
Przez ten tydzień spotkałam się również z osobami którymi tak dawno się nie widziałam jezu no naprawdę ten tydzień jest tak wspaniały i go na zawsze zapamiętam.

Macie kilka zdjęć z tego tygodnia <3





















 PS. A wam jak mijają wakacje ? 

Wyjeżdżacie gdzieś ? Jak tak to gdzie ? 

Polecam gorąco :

https://www.youtube.com/watch?v=nTlZGkC7iAo

https://www.youtube.com/watch?v=NLv0A6E-wSI&feature=share

 

16 komentarzy:

  1. no to musiało być wesoło :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ale fajnie że miałaś taki tydzień pełen wrażeń! cudownie że udało Wam się spotkać, bo to strasznie dużo kilometrów :(
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję mega się cieszymy ze udało się pokonać wkoncu je

      Usuń
  3. Ooo aż mi się na twarzy uśmiech pojawił! :))

    Pozdrowionka,
    blogmlodejpasjonatki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że miałyście szansę się spotkać :)
    https://paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wakacje mijają mi całkiem dobrze. Byłam na obozie, w Krakowie, teraz niedługo wybieram się do Wrocławia, Warszawy i na wieś, także dość aktywnie. Fajnie, że po takim czasie się spotkałyście. Ja z moją if pierwsze spotkanie miałyśmy po roku w wakacje 2015 i byłyśmy razem na obozie. W tym roku na obozie także byłam z osobą poznaną przez idola :)

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Często takie przyjaźnie są o wiele bardziej trwałe, bo doceniamy je bardziej :)
    Ja własnie wrócilam z Wiednia, przede mną masa kolejnych wyjazdów, jednak są to niespodzianki dla moich czytelników :)
    http://milleremilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń