niedziela, 6 listopada 2016

Podpisywanie idola --> wypad do Katowic i Krakowa

Hejka wszystkim <3





Wybaczcie za tak długą nieobecność. Wiele przez ten czas się u mnie wydarzyło bardzo dużo. Zaczełam od wrzesnia  nauke w Technikum kierunek Fototechnik. Nowa szkoła,nowe otoczenie,nowa klasa, a znajomi ci sami. Taka prawda ze ci co mieli wrześniaodejsc odeszli a ci co mieli zostac zostali. W zyciu nie zatrzymamy przy sobie wszytskich osob nie poswiecajmy czasu tym fałyszywym nie ma sensu 🙂
A co u mnie. Przez jakis czas nie byłam w szkole bo skręciłam kostke (sierota),a potem miałam angine dwa antybiotyki masakra. Niestety jutro wracam juz do szkoły... 😞


Ten weekend był wyjazdowy. Mój idol Patryk Kumór wydał nowa płyte w sumie juz 3. Tytuł to ,,11''( bardzo polecam ). Wydanie płyty łaczy sie z podpisywaniami. Tak o to sie stało. Pierwsze podpisywanie było w katowicach. Było to z nim moje 10 albo 11 spotkanie. Poznałam tam wiele nowych osób z którymi bardzo się związałam. Spędziłam ten czas niesamowicie to takie oderwanie się od rzeczywistości. Gdy zobaczylam Patryka momentalnie na mojej twarzy pojawił się uśmiech ♡ .
Tutaj trochę opiszę jak wyglądało podpisywanie. Pierwszy był wywiad trwał około 10 min potem był mini koncercik.
Niestety bardziej to wyglądało jak karaoke bo coś tam nie działało,ale się świetnie przy tym bawiliśmy. Po wszystkim przeszliśmy do podpisywania. Ja z koleżanką weszliśmy jako pierwsze. Rozmawialiśmy z nim około 10 min potem zdjęcia przytulania autografy. Na płycie napisał mi tak bardzo motywujące słowa. Na podpisywaniu zostałam prawie do końca. Niestety oderwał mnie od tego powrót. Pożegnałam się z dziewczynami i pojechałam do domu .
Z krakowem było straszne zamieszanie. Wystawiła mnie koleżanką z którą miałam jechać co sie wiązało z brakiem powrotu aa pociągiem byłabym kolo 1 w nocy w domu. Mama absolutnie nie pozwoliła mi jechac sama. Załamana byłam. Gdy się rano obudzilam zadzwonił do mnie mój wujek który miał mnie zawieść i pytał o której bym wracała ze oni z moja ciocia pochodzą po Krakowie i na mnie poczekają. Ja całą happy byłam napisałam moim przyjaciółka ze będę. Zabrałam się za sprzatnie i pojechałam.
W Krakowie spotkałam się z dziewczynami.
Nadszedł czas podpisywania. Wywiad był niestety mini koncertu nie było 😞
Gdy weszłam do Patryka on odrazu się do mnie tak szczerze uśmiechnął dzień wcześniej mu obiecałam ze będę w Krakowie ( no i dotrzymałam slowa) . Rozmowa z nim o mojej mamie i bardziej poważniejszych tematach. Ta rozmowa dala mi taką siłę takiego kopa. Potem zdjęcia przytulanie łzy.
Gdy już miałam jechać to przez 15 min z martyna moja przyjaciółka staliśmy na przeciwko Patryka wpatrzone w niego jak w obrazek I ryczalysmy jak głupie. Nie rozumiem tego jak ten człowiek słowami i samym sobą może doprowadzić do łez. Gdy się z wszystkimi żegnałam płakałam bo wiedziałam że znowu przez długi czas się z nimi nie zobaczę 😞.
Dojechałem do domu opowiedziałam mojej mamie wszysto i poszłam spać.

Ten weekend zaliczam jak najbardziej do udanych. Przy Patryku czuje się taka szczęśliwa...
Pod dołem dam wam zdjecia z tych dni ❤ 

Sorki za jakosc niektórych zdjeć. Zdjecia robione telefonem.
 
A wy jak tam ? Jak w szkole ? Jak minął wam weekend?






























8 komentarzy:

  1. Aga mega tęsknię cholernie się do Ciebie przywiązałam i po prostu Live gdyby Nie ty w ogóle bym nie zobaczyła Patryka mega dziękuję ♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Piczko wyslij mi nasze zdkecia XD

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy post, fajnie, że spotkałaś swojego idola.
    Pozdrawiam :)
    My blog

    OdpowiedzUsuń